Legenda o Izraelu Poznańskim

Żegnając się  z Łodzią , opowiem dziś ostatnią legendę o łódzkich fabrykantach .

Jej bohaterem będzie Izrael Poznański , który ,  jak się chyba  domyślacie ,  był Żydem z Aleksandrowa Łódzkiego.

Izrael Poznański , uważany za „Wicekróla  łódzkiej bawełny” , całe swe życie konkurował z Karolem Scheiblerem – o którym już pisałam wcześniej.

Mimo , że nie udało mu się przegonić go pod względem majątkowym, to jednak wystawił Pałac przy ul. Ogrodowej 15 , jakiego nie miał jego konkurent.

W ówczesnej Łodzi wokół  osoby Poznańskiego krążyło  wiele legend .

Jedna z nich przedstawia tego fabrykanta , jako wielkiego wyzyskiwacza  i kutwę.

Podobno codziennie przed „fajrantem” nakazywał cofać fabryczny zegar o pół godziny.W ten sposób robotnicy musieli pracować dłużej za  darmo.lodz-manufaktura2

Inna opowiada  o jego manii wyższości i  bajecznym bogactwie.

Podobno w czasie budowy swej rodzinnej  rezydencji , Poznański zapragnął  podłogę w Sali  Balowej wyłożyć złotymi rublówkami.ruble zlote

W tej sprawie  napisał list do cara Mikołaja II Romanowa  z zapytaniem , którą stroną  powinien ułożyć monety.

Wkrótce otrzymał iście salomonową odpowiedź – „na sztorc” , czyli pionowo , tak by nie deptać żadnego z carskich symboli.

Poznański oczywiście zrezygnował ze swych planów , bo taka podłoga zbyt drogo by go kosztowała , no i chyba byłby problem z chodzeniem po niej.

Przyglądając  się bliżej temu „mega fabrykantowi” , dziwnym trafem jego osoba skojarzyła mi się  postacią ” Żyda z pieniążkiem” –  obrazka , w który można zaopatrzyć się prawie w każdym sklepie z pamiątkami.

Przedstawia  on zazwyczaj postać zamożnego Żyda , z brodą , jarmułką na głowie , trzymającego w ręku księgę rachunkową lub pieniążek . Na stole , przy którym siedzi ,  leży sakiewka ze złotem.

Izrael Poznański- jako wyzyskiwacz i kutwa –  jak ulał pasuje mi  do wizerunku  takiego właśnie Żyda z pieniążkiem .

Tradycja mówi , że w każdym domu powinien znaleźć się jego wizerunek. Kupując go ,  musimy koniecznie   sprawdzić,  czy  ramka ma dwie zawieszki – jedną normalnie na górze , a drugą na dole.

Są one potrzebne do tego  , by w każdą sobotę można było odwrócić  go  do góry nogami. Wtedy to  zgromadzone przez Żyda  pieniądze wysypią się z sakiewki  i pozostaną już na stałe w  naszym domu.

Stare ludowe przysłowie mówi , że ” Kto  nie ma w domu Żyda , temu bida”.

Podobno przysłowia są mądrością narodu , więc  chyba i w tym zwyczaju musi  tkwić jakieś  ziarenko prawdy…

Aha , zapomniałam o najważniejszym – Żyda nie wolno   kupić samemu !.

Jeżeli chcemy ,  by zapewniał nam szczęście i dobrobyt – musimy go od kogoś otrzymać w prezencie .

 

 

Leave a Reply