Legenda o upiornym Kardynale z Nieborowa

W odległości ok. 9 km od Łowicza , w woj. łódzkim , leży wieś Nieborów , której nazwa pojawiła się po raz pierwszy w dokumentach kościelnych  w XIV wieku.

Do końca XVII wieku , dobra nieborowskie stanowiły własność rodu Nieborowskich.

Od nich kupił je prymas Polski , kardynał Michał  Stefan Radziejowski.

Był on synem Hieronima Radziejowskiego , zdrajcy ojczyzny , który sprzymierzył  się ze Szwecją ,  przeciwko Janowi Kazimierzowi.

Kardynał Radziejowski całe swe życie poświęcił na wymazywanie  tej niewybaczalnej plamy na honorze rodu .

W  Nieborowie  wybudował piękny , barokowy pałac  , który znajdziemy pod numerem 232 tej miejscowości   i którego tajemnica wiąże się  z dwoma obrazami , wiszącymi wewnątrz budynku.nieborow10

Podobno nocami portrety te ożywają , a  postacie na nich przedstawione , wędrują po korytarzach i komnatach nieborowskiego pałacu.

Pierwszą z nich jest prymas Michał Radziejowski , którego portret można obejrzeć w bibliotece , na pierwszym piętrze pałacu.

Siedzi on w głębokim fotelu , sięgając po srebrny dzwonek ,  leżący na stole.

Podobno dźwięk tego dzwonka wiele razy słyszeli pracownicy Muzeum Narodowego , mieszczącego się w tej barokowej budowli.

O jednym z takich zdarzeń  wspomina profesor Stanisław Lorenz , dyrektor owego muzeum.

Pewnego razu  zasiedział  się on do północy w bibliotece i wtedy właśnie usłyszał dźwięk dzwonka, a ciężki , kryształowy żyrandol , wiszący nad jego głową , zaczął się niebezpiecznie kołysać.

Czując się nieswojo , spiesznie oddalił  się  na spoczynek.

Bardziej zdumiewającą historię  opowiedział  natomiast  jeden ze strażników .

Otóż pewnej nocy , z pałacowej biblioteki dobiegł go straszliwy huk.

Pobiegłszy na miejsce , zobaczył  leżące na podłodze , roztrzaskane zwieńczenie wielkiego , stojącego zegara.

Rozglądając się wokół , w kącie biblioteki dojrzał  jakąś ciemną postać , a portret Radziejowskiego był pusty.

Kiedy nadbiegli pozostali strażnicy , zobaczyli jedynie leżące na podłodze szczątki  zegara , na co spokojnie spoglądała postać z wiszącego na ścianie portretu.

Pechowego strażnika , w stanie szoku nerwowego , zabrano do szpitala.

Kolejną zjawą  Pałacu w Nieborowie  jest dama z Czerwonego Salonu , ale o niej opowiem już   w następnym wpisie.

W latach siedemdziesiątych XVIII wieku , właścicielem dóbr nieborowskich  oraz  ich duchów , został książę Michał Hieronim Radziwiłł,  któremu  poświęcę osobną kartę w mojej „Księdze Legend”.

 

 

Leave a Reply