O Królu Węży spod Gniezna

Dawno ,  dawno  temu  …. tak  zaczyna  się   niemal  każda  baśń , czy  legenda. Ponieważ  lubimy  takie   historie  ,  dziś  wybieramy  się  w  okolice  Gniezna .

Rzecz  dzieje  się  ,  kiedy  kraj  nasz  pokrywały  ogromne  puszcze ,  bagna  i  moczary. Były  one  siedliskiem  Wężów  ,  żmij i  innych  gadów. Koło  Gniezna  ,  w  kierunku  Czerniejewa  ,  rozciągał  się  wielka  ,  podmokła  łąka. Mieszkał  tam  ogromny  Król  Węży  ,  który  nosił  złotą  Koronę ,  wysadzaną  Diamentami. Król  był  już  stary  i  czasem  ciążyła  mu  ona na  głowie ,  szczególnie  podczas  snu.

Razu  pewnego  na  łące  ,  obok  mokradeł  wypasał  owce  Czeladnik  Rzeźnika  Kaźmirek.  Kiedy  na  chwilę  stracił   z  oczu  swych  podopiecznych   ,  Król  Węży  porwał  jedno  z  jagniąt. Po  takim  sutym  posiłku  ,  ułożył  się  do  poobiedniej  drzemki  ,  zdejmując  swoim  zwyczajem  Koronę  z  głowy.

Kaźmirek  podkradł  się  do  niego  i  porwał  ją . Kiedy  dobiegł  do  swej  chaty,  zaryglował  drzwi  .  Po  chwili   dom  obległy  syczące  Węże  i  Żmije.  Dopiero  po  kilku  dniach  odeszły   zniechęcone  .  Odtąd  nikt  już  nie  widział  Króla  Węży  ,  a   młody  Góral  sprzedał  złotą  Koronę i  kupił  sobie  w  mieście  ładną  kamienicę  . Po    zdaniu  egzaminu  na  Majstra  ,  otworzył  własny  Sklep  rzeźniczy  i  założył  rodzinę.

Leave a Reply